Modne kolory na jesień i zimę - jakie 5 odcieni wybrać?
Jakie kolory dominują jesienią i zimą?
Jesienna paleta opiera się na barwach o niskiej jasności i wysokim nasyceniu. To takie kolory, które zachowują swój charakter, ale tracą letnią, beztroską lekkość. Wspomniana wyżej wielka piątka (butelkowa zieleń, bordo, czekolada, ecru i śliwka) z powodzeniem może stanowić bazę większości stylizacji budowanych od września do lutego.
Poniższe zestawienie porządkuje te odcienie według podtonu, bo to właśnie on decyduje, czy dany kolor pasuje do Twojej cery. Znajdziesz w nim również podpowiedzi, z jakimi barwami najlepiej je łączyć.
| Kolor | Podton | Komu służy najbardziej | Najprostszy partner |
|---|---|---|---|
| Butelkowa zieleń | chłodny z nutą niebieskiego | cerze o chłodnym i neutralnym podtonie | ecru, brąz, złoto |
| Bordo | ciepły, z fioletową nutą | niemal każdej, poza bardzo bladą i chłodną | granat, beż, czerń |
| Czekolada | ciepły, głęboki | cerze złotej i oliwkowej | krem, butelkowa zieleń |
| Ecru | neutralny, lekko żółty | wszystkim, także zamiast bieli | każdy kolor z tej listy |
| Śliwka | chłodny, przygaszony | cerze różowej i porcelanowej | szarość, srebro, ecru |
Dwa skrajne wiersze z powyższej tabeli wykonują w praktyce najwięcej pracy. Ecru doskonale zastępuje czystą biel, która zimą często wydaje się zbyt ostra przy twarzy. Śliwka natomiast jest jedynym odcieniem z tej piątki, który wprost kocha srebro (zamiast złota). Pozostałe trzy kolory to klasyczna, elegancka baza, którą można swobodnie mieszać w dowolnych konfiguracjach.
Od czego zacząć budowanie jesiennej palety?
Zacznij od jednego koloru bazowego, a nie od pięciu naraz. Baza to odcień zajmujący największą powierzchnię w stylizacji (najczęściej to okrycie wierzchnie oraz dół), dlatego to on wyznacza, ile pracy będzie miała reszta Twojej garderoby.
Paletę znacznie łatwiej budować warstwami, niż od razu w całości:
- Warstwa pierwsza. Jeden kolor bazowy, najlepiej neutralny (czekolada, ecru lub beż). Zastąpi on zbyt ostrą zimą biel.
- Warstwa druga. Drugi kolor neutralny, ale o innej jasności, by zapobiec płaskiemu wyglądowi stylizacji. Świetnie sprawdzi się tu taupe, czyli brąz wyciszony szarością.
- Warstwa trzecia. Jeden mocny akcent, który będziesz nosić przy twarzy (najczęściej bordo lub butelkowa zieleń).
Dopiero gdy te trzy warstwy dobrze ze sobą współgrają, warto sięgnąć po odcienie z bardziej zawężonej palety. Oliwka i khaki pięknie rozszerzają bazę zieleni, z kolei mocha mousse pogłębia rodzinę brązów. Każdy z tych kolorów posiada u nas osobny przewodnik, więc przed zakupem warto sprawdzić, czy dany odcień na pewno służy Twojej cerze.
Kolejność budowania palety ma również znaczenie dla Twojego portfela. Kolor bazowy nosisz codziennie przez cały sezon, podczas gdy akcent zakładasz zaledwie kilka razy w miesiącu. To dlatego inwestycja w dobrej jakości bazę po prostu się opłaca.
Najczęstszy błąd polega na odwróceniu tej zasady. Znacznie łatwiej jest nam zakochać się w mocnym, wyrazistym odcieniu na wieszaku niż w kolejnym neutralnym brązie. Skutkuje to tym, że po kilku sezonach szafa pęka w szwach od charakterystycznych ubrań, które do siebie nie pasują, brakuje w niej jednak elementów spinających całość. Jeśli Twoja garderoba przypomina ten opis, następnym zakupem powinien być neutralny dół lub okrycie wierzchnie.
Jak dobrać kolor do podtonu skóry?
Podton skóry najłatwiej rozpoznać po żyłach na wewnętrznej stronie nadgarstka: zielonkawe oznaczają podton ciepły, niebieskie chłodny, a mieszane neutralny. To prosty i niezawodny test, do którego potrzebujesz jedynie światła dziennego.
Przy podtonie ciepłym najlepiej sprawdzają się czekolada i bordo, ponieważ posiadają tę samą, złocistą nutę co skóra. Podtonowi chłodnemu służą z kolei śliwka i butelkowa zieleń, subtelnie podbijające różowość cery. Podton neutralny nie ma większych ograniczeń, dlatego w jego przypadku liczy się sam kontrast: im ciemniejsze masz włosy, tym mocniejszy kolor uniesiesz przy twarzy. Jeśli chcesz zgłębić ten temat, polecamy osobny tekst wyjaśniający, jaki to kolor burgund i czym różni się on od bordo.
Jak łączyć dwa mocne kolory w jednym zestawie?
Dwa nasycone odcienie prezentują się świetnie, o ile jeden z nich zajmuje wyraźnie więcej miejsca w stylizacji. Proporcja około trzy do jednego w zupełności wystarcza, by zestaw wyglądał na przemyślany i spójny.
- Zieleń i bordo. To najmocniejszy duet z proponowanej piątki. Sprawdza się doskonale, gdy zieleń stanowi bazę, a bordo pojawia się jako jeden akcent, na przykład na bordowej sukience założonej pod ciemny płaszcz.
- Czekolada i śliwka. Połączenie ciepła i chłodu. Brzmi ryzykownie, ale w rzeczywistości wypada niezwykle intrygująco, ponieważ oba kolory są mocno przygaszone.
- Śliwka i szarość. Najbezpieczniejsza i najbardziej zachowawcza z par. Idealna na dni, w których wolisz uniknąć modowych dylematów.
- Zieleń i ecru. Zabawa jasnością, a nie barwą. Zielona sukienka zestawiona z jasnym swetrem wygląda spokojniej niż ten sam model połączony z klasyczną czernią.
Które kolory sprawdzają się w dzianinie, a które w tkaninie?
Splot materiału w dużej mierze odpowiada za to, ile światła wraca do oka. To dlatego ten sam odcień w wełnie i wiskozie może wyglądać jak dwa zupełnie różne kolory. Głębokie barwy uwielbiają wyraźną fakturę, z kolei kolory jasne świetnie radzą sobie w płaskich splotach.
Butelkowa zieleń, bordo i śliwka nabierają prawdziwej głębi w dzianinie damskiej, gdzie dłuższy włos naturalnie rozbija barwę na kilka tonów. Doskonale widać to też przy gładkiej wiskozie: przy każdym ruchu sukienka w odcieniu śliwki mieni się od niemal czarnej w zgięciach po wyraźnie fioletową w padającym świetle (czego matowa bawełna nigdy by nie ukazała). Ecru i czekolada są pod tym względem znacznie łagodniejsze, dlatego świetnie sprawdzają się nawet w płaskich materiałach i to właśnie z nich najczęściej szyje się klasyczne płaszcze.
Czego nie łączyć w jesiennej palecie?
Oto cztery zestawienia, które potrafią przygasić nawet najlepiej dobrany kolor:
Unikaj czystej, zimnej bieli w połączeniu z czekoladą i bordo. Ciepłe barwy zestawione z zimną bielą sprawiają, że cały zestaw wydaje się zszarzały, a sama biel przybiera siny odcień.
Nie łącz butelkowej zieleni z oliwką. Różnica między nimi jest zbyt mała, by stanowiła wyraźny kontrast, przez co całość może wyglądać na spraną i wyblakłą.
Nigdy nie zestawiaj śliwki z ciepłym oranżem. Chłodny fiolet i ciepła rudość "walczą" ze sobą podtonami, niszcząc harmonię stylizacji.
Nie wprowadzaj do jednego zestawu więcej niż dwóch nasyconych kolorów. Przy trzech lub więcej mocnych odcieniach stylizacja traci punkt centralny, a uwaga zaczyna się rozpraszać.
Najczęstsze pytania
Czy czerń wciąż wpisuje się w jesienne trendy?
Oczywiście, ale zdecydowanie lepiej sprawdzi się jako dół stylizacji, niż noszona blisko twarzy (zimą czerń potrafi mocno podkreślać zmęczenie i cienie pod oczami). Jeśli zależy Ci na ciemnej bazie na górze, sięgnij po głęboką czekoladę lub granat, które dadzą podobny, elegancki efekt, ale bez niepotrzebnej ostrości.
Jaki kolor płaszcza jest najbardziej uniwersalny?
Ecru oraz czekolada, ponieważ obie te barwy są na wskroś neutralne i bez problemu łączą się z pozostałymi odcieniami z tej piątki. Czerń jest równie wszechstronna, ale szybciej ujawnia ślady noszenia (widać na niej każdy pyłek i kłaczek).
Czy jesienią można nosić pastele?
Można, o ile przełamiesz je ciemniejszą bazą i cięższym materiałem. Pastelowy, gruby sweter pod ciemnym płaszczem będzie wyglądał odpowiednio do pory roku, ale ten sam kolor w wersji cienkiej, bawełnianej koszulki wyda się już mocno wiosenny.
Od którego koloru najlepiej zacząć, jeśli mam ograniczony budżet?
Zdecydowanie od bordo lub czekolady. Obie barwy dają się połączyć z największą liczbą ubrań, które najprawdopodobniej już posiadasz. Zieleń i śliwka są nieco mocniejsze, przez co lepiej zaplanować je na drugi lub trzeci zakup.